Niniejsza strona korzysta z ciasteczek (cookies).
Zobacz szczegóły.
ArtulinoNet na Facebook
Artulino na Twitter

Ostatnie artykuły

Dystrykt 9

Dystrykt 9

Obcy wylądowali. Co ciekawe NIE w Ameryce. Szok! Może widzieli filmy i wiedzieli, że w USA powitają ich bronią atomową? Pojawili się nad Johannesburgiem. Wisieli nad nim 3 miesiące. Bez ruchu. Wrota były zamknięte. Postanowiono dostać się do statku siłą. Obcy, przypominający lekko krewetki, nie bronili się, byli kompletnie wycieńczeni, chorzy i zdezorientowani. Rząd powołał specjalną jednostkę pomocniczą, aby przetransportować obcych do obozu utworzonego pod statkiem. Strefa tymczasowa stała się ogrodzonym, zmilitaryzowanym obozem, a następnie slumsami. To tak zwany Dystrykt 9.

Rozmowa

Rozmowa

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Harry Caul (Gene Hackman) wraz z grupą prowadzi obserwację pewnej pary. Obserwacja przeprowadzana jest na zatłoczonym placu, można się wmieszać w tłum, ale podsłuchać jest już gorzej. Grupa ma do dyspozycji mikrofony kierunkowe umieszczone na dachu, ale wystarczy schować się za np. drzewo i nic nie słychać. Również inne dźwięki z zaludnionego placu zagłuszają rozmowy, odległość też wpływa na jakość, a ta jest słaba. Rozmowa nie jest chyba ważna, nic konkretnego nie mówią. Podsłuchujący oceniają, że będą mieli około 40 procent konwersacji, nie najlepiej. W pewnym momencie para odkrywa jedn z ogonów – śledzącego ich mężczyznę, ten ma mieć ok 25% rozmowy. Może uda się coś zebrać z tych urywków. Kim są śledzeni ludzie, nie wiadomo.

Mechanik

Mechanik

Arthur Bishop (Charles Bronson) przygotowuje się do zlecania. Najpierw obserwuje i fotografuje mieszkania, później planuje jak najlepszy sposób na wykonanie zadania. Ogląda zdjęcia, robi notatki, nie spieszy się, wygląda, że ma czas. W końcu przychodzi czas na osobistą wizytę w rzeczonym mieszkaniu i pewne modyfikacje w kuchence gazowej. Nie oznacza to, że Arthur jest gazownikiem, który chce zapobiec wypadkowi związanego z eksploatacją kuchenki z awarią. Wprost przeciwnie, on chce spowodować taką awarię i wybuch. Jest przecież płatnym zabójcą. Zamieszkujący mieszkanie mężczyzna musi zginąć.

Pula śmierci

Pula śmierci

Inspektor Harry Callahan (Clint Eastwood) nie ma łatwego życia. Podczas nocnego śledzenia pewnego samochodu, zajeżdża mu drogę inny samochód. Ludzie, którzy z niego wysiedli, rozpoczynają silny ostrzał z broni maszynowej. Na całe szczęście jedyne co udaje im się zyskać to uszkodzenie samochodu Callahana i jego irytację. To bardzo niebezpieczne – dla nich. Harremu nie do końca udaje się ucieczka, ma lekki wypadek i będzie musiał bronić się przed pozostałymi zamachowcami. To jeszcze gorzej dla nich. Trochę szkoda tylko, że nie będzie kogo przesłuchać.

Nagłe zderzenie

Nagłe zderzenie

W mieście, do którego przyjeżdżając, powinno się mieć kwiat we włosach, zostaje popełnione przestępstwo. Nad brzegiem zatoki zostaje odnaleziony samochód, ze zwłokami zastrzelonego mężczyzny. Został postrzelony w genitalia i w głowę. Nie jest ani pierwszy taki przypadek w San Francisco, ani ostatni.

Strażnik prawa

Strażnik prawa

Callahan (Clint Eastwood) patrolujący miasto, natrafia na zbiegowisko, w jednej z restauracji gość miał zawał serca. Inspektor w dość nietypowy sposób „pomaga” ofierze. Zawał był sfingowany, a „ofiara” jest znana inspektorowi. Chwilę po tym dostają wezwanie do napadu na sklep monopolowy. Jeden z interweniujących policjantów został postrzelony, dodatkowo przestępcy mają zakładników. Callahan bierze sprawy w swoje ręce, idzie sam, zostawiając partnera. Dobrze dla bandytów to się nie kończy. Jego porucznik, też ma przez niego ciężki dzień. :-) Daje ostrzeżenie Haremu albo się uspokoi, albo będzie musiał zmienić pracę. Dodatkowo zostaje przeniesiony, będzie pracował… w kadrach.

Oni żyją

Oni żyją

Do miasta przybywa podróżnik – John (Roddy Piper), szuka pracy. Niestety w urzędzie pracy, nie mają żadnej oferty dla niego. W parku jest świadkiem kazania, chyba nawiedzonego, niewidomego kaznodziei. Mówi on, że by nie ufać IM, mają oni na wargach jad węża, ich usta są pełne goryczy i przekleństwa, że przejęli serca i umysły naszych przywódców. Mało szkodliwe kazanie, zostaje przerwane, przez partol policji. Noc przystanie mu spędzić na ulicy. Następnego dnia udaje mu się znaleźć pracę na budowie, czyli w branży, w której pracował ostatnio. Niestety na wypłatę musi kilka dni zaczekać. Jeden z robotników – Frank (Keith David), daje mu adres gdzie może przenocować i dostać coś do jedzenia. Nie wygląda to na spełnienie „amerykańskiego snu”.

Siła magnum

Siła magnum

Znany działacz związkowy, Ricca, został uniewinniony od zarzutów popełnienia morderstwa Anthony’ego Scarzy i jego rodziny, nie było dopuszczalnych dowodów. Prokurator, nie jest zadowolony z decyzji sądu. Podobnie jak opinia publiczna – nieomal wybuchają zamieszki. Podczas powrotu, samochód, w którym jedzie Ricca, zostaje zatrzymany, a on sam zastrzelony… przez policjanta, lub kogoś, kto się za niego przebrał. W każdym razie morderca wyglądał jak policjant z drogówki.

W paszczy szaleństwa

W paszczy szaleństwa

Do szpitala psychiatrycznego przyjmują Johna Trenta (Sam Neill), jest on agresywny i twierdzi, że nie jest szalony – ale to chyba standard w tego typie instytucji. Siedzi więc nieborak w izolatce i jest męczony słuchaniem muzyki The Carpenters. W pewnym momencie zanika muzyka, a światło zaczyna migać. W jego izolatce pojawia się ktoś lub coś – bez otwierania drzwi. Gość mówi, że to nie koniec, i że go jeszcze nie czytał. Następują sceny z mnóstwem przemocy, ktoś wybija okno w drzwiach do izolatki, a w końcu okazuje się, że to tylko zwidy.

Brudny Harry

Brudny Harry

W San Francisco zaczął grasować nowy przestępca, snajper. Jego karabin ma tłumik więc działa bezgłośnie. Pierwszą ofiarą jest kobieta pływająca w basenie, jako że jest położony na dachu, a ofiara pływała sama, więc świadków nie ma. Można się tylko domyślić, skąd padł strzał – z pobliskiego budynku. Śledztwo będzie prowadził inspektor Harry Callahan (Clint Eastwood), zwany od spraw, na jakie trafia, Brudnym Harrym. Na dachu jedynego budynku, z którego mógł paść strzał, znajduje ślad – łuskę i list skierowany do władz miasta z żądaniem okupu. Strzelec będzie zabijał codziennie jedną osobę, chyba że dostanie sto tysięcy dolarów. Podpis pod listem to Skorpion (Andrew Robinson).